Zapiski kłusownika czyli że niby coś się tu dzieje....
*1 maja -
*1 maja - przypominamy, że mimo ciszy tu na blogu nasza Alaska ma się dobrze a bieżące wpisy i fotki znajdziesz na facebooku fejsbukowo
*1 maja roku następnego czyli witaj na blogu w roku pańskim 2012!
*13 lipca -dzisiejszy poranek na Alasce dla tych co tu być nie mogą... o poranku
*13 lipca - Oto instalacja jaskółeczek w korytarzu Willi Maurice'a i pytanie za milion jenów: jak ją zlikwidować ? Możliwe odpowiedzi to:
a) miotaczem płomieni, najlepiej razem z jaskółeczką
b) po co likwidować, będą piękne małe jaskółeczki
c) usunąć razem z lampą żeby nie miały gdzie się montować
d) usunięcie lampy nie pomoże, najlepiej zamurować korytarz lampka pokoju
*11 lipca - mimo chwylowego letkiego załamania pogody duch w tutejszym narodzie nie umiera. Dudek na mokro rrraz! zmokła Kura
*10 lipca - a to Adapciak Jedynka na wspólnej fotce tuż przed wyjazdem. Zbrodniarze od butelek gdzieś tu są wśród tej niewinnej grupy.... fotka adapciak łan
*10 lipca - a zasilanie było potrzebne, oto przykład domku nr 3 po wyjeździe Adapciaka. Zbiory liczyły około 200 butelek po tymbarkach,ha! szklane zbiory
*10 lipca - a tak wygląda poranny dyżurny na minutę przed włączeniem zasilania poranny szuster
*10 lipca - tworzymy nowe wydarzenie zwane 'Dwa tygodnie dla zwierząt indywidualnych czyli turystów indywidualnych'. Więcej na fejsbuku a na naszej stronce w zakladce 'sie dzieje' wkrótce....
*8 lipca - darmowy internet is dead. Tak jest panie i panowie, wszystkim włos się zjeżył na głowie i innych odnogach tułowia, ale to nas nie powstrzymało. Oto oficjalny nagrobek darmowego internetu 24/7 na Alasce. nagrobek
*6 lipca - z wielką pomocą Benerita mamy w tym roku nowy model koszulki alaskańskiej,no! Magiczne koszulki nawiasem mówiąc. nowe koszulki
*6 lipca -specjalnie dla niedowiarków - w pełni sprawy sklepik. Zaleca się zwrócić uwagę na wspaniałą nową tablicę po prawej oraz świeżutkie koszuleczki po lewej. no cudo po prostu
*4 lipca -takie tam ciekawostki z Alaski - świeci slońce i jest milusio, ha! Mari z Kiwi pracują nad scenografią. Kible mimo to są czynne.... słoneczko
*30 czerwca - tak tak, niewielu wierzyło, ale tratwa 2.0 (model z desek debowych, funkelnówka) od wczoraj bimba siem na wodzie, a co! tratwa
*29 czerwca - siedzę nad papierami i się wkurzam. Sporo ludka wybrało opcję regulacji rachunku za czas bożocielny per przelew i .... głucha cisza. Start akcji ścigania dłużników! Będę gryzł.
*27 czerwca - Skąd my znamy takie obrazki. Ano Adapciak się zaczął! No i notoryczni pesymiści niech zwrócą uwagę na słońce i któtkie koszulki - tu naprawdę bywa często i gęsto upalnie!! partyjka dudka
*26 czerwca - a to jedna z fotek tym razem z dedykacją dla tych, co tu być nie mogli w ten piękny czas bożocielny. Kiwi i Rambo odnowiają nasz naczelny plakat filmowoalaskański malarstwo plenerowe
*26 czerwca - specjalna dedykacja dla Matea - żałuj gamonie!!!!! hazard
*20 czerwca - ptaszki ćwierkają, że od środy sklepik ma być otwarty. Oprócz kupy gratów z jadalnych rzeczy to są jeno lody. Dowód na załączonym obrazku czyli jak łasuch umila sobie wieczór przy komputerku. looody!
*20 czerwca -10 lipca Co prawda roboty huk jak to przed każdym sezonem, ale nie daruję sobie i nie zadam kolejnej zagadki? Szkielet czego widać na fotce? Budki parkingowego? Kiosku z frytkami i zapiekankami? lądowisko dla śmigłowców bo naród coraz bogatszy? cuś inszego -a co? zagadka
*11 lipca 2011* - Taaa, trochu tu było cicho na blogu przez ostatni miesiąc. Co nie znaczy że nic się nie działo. Nie ukrywam że na facebooku macie informacje na bieżąco z prozaicznego powodu - po prostu łatwo i szybko to idzie.Szukajcie nas tam jako a juści "Przystanek Alaska".
*15 czerwca 2011* - Pokoje gościnne. W tym sezonie wersja okrojona, za rok wersja pełna. Wersja okrojona oznacza sam pokój dwuosobowy , łazienki i prysznice i dostęp do kuchni na polu. Zainteresowani niech ślą meila, podeślę więcej szczegółów. A nawet odpowiem na pytanie czy da się wstawić kuchenkę gazową ze względu na małe dziecko....
*15 czerwca 2011* - Wolne domki. Na dziś jeśli chodzi o łykend bożocielny to wszystkie domki są zajęte. A potem zaczyna się Adapciak i Dawid oddał mi jeden domek leśny. Tak więc zainteresowani pobytem pod dachem a nie pod brezentem zgłaszać się meilowo albo fonicznie.
*15 czerwca 2011* -Zakręt przy krzyżu - fotka dedykowana Igiemu. Myślę że stracił niestety funkcję naszego alkomatu, teraz i z 2 promilami go się trzydziestką weźmie..... zakręt
*15 czerwca 2011* - Ożywiam się marketingowo. Na blogu bedą też wstawki czy i kiedy na ten przykład bedą dostępne domki dla gości indywidualnych albo czy, w jakim standardzie i od kiedy bedom dostępne pokoje gościnne,ha! Znowu będą pokoje gościnne i to na początek dwa,ha!
*15 czerwca 2011* - A tu co się zmieniło od ostatniego roku, a? - co było na zdjęciu jeszcze parę dni temu? Zerkamy raczej bliżej niż daleko i więcej niż jedna odpowiedź jest możliwa.. zagadka
*7 czerwca 2011* - A to kolejna minizagadka - co było na zdjęciu jeszcze parę dni temu? Zerkamy raczej bliżej niż daleko zagadka
*6 czerwca 2011* - Jak powiedzieli tak zrobili. Dzisiaj zaczął się remont drogi. Fotki pokazują ambicje gminy zrobienia z wąskiej jednosamochodowej dróżki 4 metrowej drogi gruntowej utwardzonej tłuczniem. Trzymać kciuki żeby im sił starczyło! fota oraz następna
*2 czerwca 2011* - Wiadomość dla niskopodwoziowych samochodów. Finalizuję rozmowy z gminą na temat remontu drogi: wycięcia gałęzi, wyrównania i lekkiego poszerzenia drogi. Trzymajcie kciuki! Bo są widoki na przyszłotygodniowy start robót, no!
*2 czerwca 2011* - Znalezione przez przypadek przy przekopywaniu gratów na stryszku. Łza się w oku kręci? Dalibóg nie wiem czy oprawić w ramki, zakonserwować w spirytusie czy może wystawić na ekskluzywną aukcję na Allegro... Przy okazji - seerdeczne pozdrówka dla Izy Biernat, co te rysunki daaawno temu stworzyła. stare pocztówki alaskańskie
*1 czerwca 2011* - Łykend bożocielny - właśnie zarezerwowałem ostatnią połówkę domku! Spóźnialskim pozostaje lista rezerwowa, bo chyba jeszcze nie było przypadku żeby coś komuś nie wypadło. Ewentualnie namiot no i Ed. Ed tradycyjnie bez rezerwacji - kto pierwszy ten lepszy, jest tam paręnaście miejsc noclegowych, bo tvzor chwilowo w Tańczącym Łosiu.
ps. potwierdzam że sklepik będzie już otwarty
ps2 nowe pokoje gościnne bedą czynne i dostępne od 9 lipca.
*1 czerwca 2011* - Wszystkim dzieciom, nawet tym siwym i o laskach seeerdeczne życzenia. Najlepszego! A teraz zagadka, co tu było i to długo a już nie ma? było a nima
*31 maja 2011* - Pora na wielkie zmiany. Oto początek słynnej na cały świat winnicy. Bedom rosły kwadratowe winogrona. A przy okazji- kto zgadnie gdzie toto rośnie? winnica
*30 maja 2011* - Mamy dzikiego lokatora. Za czynsz nie płaci sporo miesięcy. Mieszka u nas jeź Baltazar. A dokładnie w magazynie Marioli przy schodach do Eda. Zbyszek, nasz cotygodniowy gość twierdzi że karmienie Baltazara jabłkiem to ściema. Udowodnił to kładąc przynętę z rzeczonego jabłka na drodze jeża. No faktycznie jabłko nie ruszone! Ot zaraza jedna, gbur jeden! Dają a on gardzi, psiajucha! Baltazar
*30 maja 2011* - Nie ma tego złego coby na lepsze nie wyszło. Dzięki kontuzji (kiedy kilkudziesięciokilowa belka spotyka się w gwałtowny sposób z ziemią, a pomiędzy zainteresowane strony trafia noga, to skutek jest taki sobie)jestem uziemiony, mam leżeć albo siedzieć z kończyną w górze. A tu wiosna wkoło, robić się chce, budować się chce! Żeby był jakiś pożytek i zdopingowany uwagą Karola z Gniezna postanawiam niniejszym wskrzesić bloga! A co mnie tam. Nikt wszak czytać tego nie musi, no!
ROK PAŃSKI 2011
*4 lipca 2010* - No, powiedzmy se szczerze, blog umarł. Kto ciekaw nowości na Alasce niech przyjeżdża! A dla przykutych na fotelu marny erzac w postaci facebooka fejsbuk Przystanek Alaska
*4 luty 2010* - Ja, Jaca odświeżam stronkę, na początek plan imprez tegorocznych. Aura sprzyja, śniegu tyle, że roboty remontowe praktycznie ustały.
*2 luty 2010* - Mari opracowuje i wstawia fotki z LSG 2009 oraz z Adapciaka do galerii fotek naszej strony.
*23 stycznia 2010* - Parę zdjęć dla tych, co zimą Alaski nie widzieli: pierwsza druga trzecia czwarta
*23 stycznia 2010* - Zapowiedzi sezonowe. Z przyczyn niezależnych tegoroczna Letnia Szkoła GO nie odbędzie się. Dla tych co to lubią grać w GO ale nie tylko, bo choćby w planszówki organizujemy coś mocno podobnego w sierpniu. Szczegóły lada dzień. Ale już mówię, że z atrakcji absolutny hit czyli Benerit w roli urlopowicza!
*23 stycznia 2010* - A dla ciekawskich - tradycyjnie zamilkłem na okres jesienno-zimowy, choć tym razem nie było za dużo urlopowania się,o nie! Robimy generalny remont domu, ma być ciepło, przytulnie, nowocześniej no i piętro domu ma docelowo służyć naszym ukochanym i niepowtarzalnym gościom alaskańskim. Kiedy to nastąpi - do tego sezonu nie damy rady, ale za rok? Za rok z całą pewnością będzie możliwy pobyt u nas w standardzie lepszym od namiotu a nawet lepszym od domku traperskiego (ajajaj - czy to możliwe rzeknie niejeden/niejedna z Was?). Tak, tak, cuda panie dziejku. Jakaś fotka? fota remontowa
*23 stycznia 2010* - Nie ma tego złego coby na lepsze nie wyszło. Zawirowania rodzinno-byznesowe u Wita spowodowały, że nasza przytulona do niego stronka zgasła. A dziś się reaktywuje jako stara-nowa nadal pod opiekuńczymi skrzydłami Wita. Dla Ciebie jako odwiedzającego nas nic się nie zmienia, wpisanie starego adresu przekieruje Cię do nowego miejsca.
ROK PAŃSKI 2010
*21 czerwca 2009* - No i stało się! Ja, Czifo z bólem serca donoszę, iż stałem się komórkowy. Ze względów zawodowych. Nie dzwonić mnie ino psiekrwie, żeby donieść o kolorze trawy na biegunie południowym. Bo w łeb! Fon 666 83 69 17 - era.
*30 maja 2009* - promocja odwołana, zero zainteresowania! Jeśli zaś ktokolwiek czyta tego bloga i chce przyjechać poza sezonem i kruuuuchutko u niego z kasą niech da znać na meila a uradzimy coś promocyjnego. No!
*20 kwietnia 2009* - w związku z problemami z zaśnięciem oraz zapełnionymi na majówkę domkami niniejszym ogłaszam, że od teraz do odwołania promuję przed i posezonowe przyjazdy na Alaskę. Dla nowych i starych bywalców. Z grubsza wygląda to tak, że poza sezonem właściwym tu też jest pięknie i często spokojnie. To oznacza napawanie się spokojem albo większy wpływ na zapuszczaną u Hollinga muzę! A żeby Cię zachęcić to ZA DRUGĄ NOCKĘ pobytu płacisz tylko symboliczną złotówkę! Co to takiego 'poza sezonem'(po Majówce do 25 czerwca oraz 1-20 września) i dlaczego nie dotyczy to większych grup, terminów gorących czyli Majówki i Bożego Ciała czyli wszelkie wątpliwości - pytaj a odpowiem,najlepiej meilem
*15 kwietnia * - dorzucam fotkę pannicyZuzanna Łucja
*10 kwietnia 2009* - dziś tj. w Wielki Piątek urodziła się nam mała Zuzia. Mama i córeczka czują się dobrze, tata pada na pysk. Juppi! Foty i więcej 'wkrótce'...
*26 lutego * - Żeby nie odstawać od babolca to budzę się na krótko i wstawiam fotkę tego, co to na plaży od wiosny powstanie. Na razie zimowa zapowiedź: mgnienie
*26 luty 2009* - zmiany zmiany zmiany!!!! Nareszcie doczekaliśmy! Z racji przybywających kilogramów i brzucha trza było mi siąść na zadku, więc i zmiany jakie na stronce nastapiły. Polecam fotki: z sezonu 2008, krajobrazy, zwierzaki, zima oraz drobny retusz w Załodze. Całusy Mari
*24 stycznia 2009 roku * - A jak już jesteśmy w świecie obrazków i wiązania pajęczych sieci odnośników sieciowych to zaprasza się też tych wszystkich co to fotki lubią strzelać, filmiki lubiom robić do podawania swoich namiarów sieciowych. Oczywiście fotki czy filmiki mają dotyczyć tematów alaskańskich a nie urodzin cioci Klodzi. Np. fotki z Letniej Szkoły GO wielu autorów można namierzać przez Beneritowo A fotki z obozu Rafała Szulkowskiego znaleźć można pod: Kung Fu To tak na początek, kto zaś następny, a?
*24 stycznia 2009 roku * - podejrzani Teresa z Pacyfolem jako i Igi zrobili coś takiego zagliśnieni .Znaczy się cytując klasyków:'Cześć. Wprowadziliśmy w życie pomysł Igiego. Na stronie picasaweb.com założyliśmy profil Alaski. Zapraszamy do oglądania i udostępniania zdjęć. Zasady jakie muszą być przestrzegane, żeby to miało ręce i nogi: - umieszczajcie tylko zdjęcia z Alaski, - edytujcie wyłącznie foldery własne. Zaproście do udziału w tym „wiekopomnym przedsięwzięciu” innych odpowiedzialnych Alaskańczyków. Mniej odpowiedzialnych zaproście do oglądania strony.' Koniec cytatu. Zatem wszyscy Ci, którzy czują się odpowiedzialni oraz mają coś do publikacji zapraszamy. Stosowne hasła, loginy itepe proszę się zgłosić np. do mnie . Aha, na razie luz blus z ilością fotek, ale jak się okaże że stronka się niebezpiecznie zapełniła to przyjdą zmiany.
*11 stycznia* - a o pomyśle na totalny remont domu słyszeli już,a? Wpierw burzymy chałupę do kamieni a potem stawiamy w jej miejscu fajny betonowy dwupiętrowy klocek, coś w stylu 'wczesny Gierek'. I jak się idea podoba? Wszelkie ohy i ahy oraz wyzwiska kierowac pod Ahy
*11 stycznia* - uhu, nie jest dobrze, nie dośc że piszę tu jak najęty to jeszcze do łba półłysego dziwne myśli przychodzą. Np. taka coby znów spróbowac zorganizowac parodniowe spotkanie maniaków gier planszowych i karcianych. Tak, tak drogie dzieci, oto co oznacza przymusowe przykucie do chałupy z powodu kontuzji....Kto zainteresowany np. turniejem 'Osadników' czy nowymi grami, gotowy na parę dni w gronie podobnych sobie gierczarzy - dawac mnie tu głos chocby Hauhau!
*10 stycznia 2009 roku * - blablabla, a fotki stygną: noworocznie wygląda to tak ewentualnie tak
*10 stycznia 2009 roku *- czy dostęp do internetu w czasie wakacji pod chmurką jest dla Ciebie ważny? Kroi się druga próba udostępniania takowego. Tych, których temat zainteresował niech pytają o więcej, oczywiście per mail czyli inet
*7 stycznia 2009 roku * a propos szpileczek - Mateo po Sylwestrze 'emeryckim' ma uszkodzonego psa zwanego Bramborem, a ja mam uszkodzone kolano. No to jeśli chodzi o mnie doceniam już ten fakt, jak to jest pięknie jak człek jest w pełni sprawny, naprawdę! Pliiiz, żadnej szpileczki więcej...
*31 grudnia * - Z okazji zblizajacego sie Nowego Roku zyczymy Ci :
-wszystkiego dobrego, coby zycie glaskalo po glowce, ale nie bardzo, zeby Cie nie zaglaskalo.
-pare szpileczek, takich co nadaja smaku zyciu i sprawiaja ze czlek docenia to co ma
-paru niespodzianek i tych mniejszych i tych wiekszych
-radosci zycia najlepiej we dnie i w nocy
-pogody na niebie' a zwlaszcza podczas alaskańskiego lata
Mari i Jaca z menażerią
*27 grudnia * - Coś dla miłośników futrzaków Koniszcza
*27 grudnia * - Pora myśleć o sezonie 2009. Będą zmiany! Inna organizacja spania dla tych co bez namiotów przyjeżdżają, likwidacja apartamentu,lekko podniesione ceny to zmiany na gorsze dla Ciebie, drogi przybyszu. A co na lepsze - dla tych którym przyjdzie spać w domkach leśnych to przyjemniejszy pobyt tamże (np. w końcu drewniane podłogi, olistwowanie ozdobne, zmienione regały), dalsze doświetlanie Hollinga -kolejne okna, wymiana schodów do Hollinga, przebudowa kominka na mniej kopcący, zmiany w umywalniach,np. nowe kamienne rynny, ładniejsze i wygodniejsze w użytkowaniu. Dla grup - nowa jadalnia. Pewne na 96.45%!
*27 grudnia Roku Pańskiego 2008 * - Mari cyknęła parę fotek, ona też pognała swojego leniwego chłopa po drabinę coby lampki zawiesić, do lasu coby choinkę przytargał. A że ohydne białe okna zadrą jej były to owoż taki jest świąteczny widok naszej chałupiny Gwiazdka
*24 listopada * -Ot, jakie robótki małe się robiło, tu się troszkę betonu wylało, tam powstał kawałek drewnianej podłogi, a tu naraz przyszła zima! ups! Ma to co prawda swoje dobre strony, na przykład widoczki paluszki lizać: polizany paluszek Dorzucam dla ciekawskich fotkę lipy Mrozoodporne dupska poszukiwane Cieplaste pozdrówka dla tych wszystkich co tu dotarli. Z ciekawości - kto tu dotarł? Daj głos o miły czytaczu/ miła czytaczko np. wpisując się do księgi gości!
*14 października* - Donosy.Jak się ma za dużo czasu to głupie myśli przychodzą do głowy. Justyna i Zbyszek mogą poświadczyć, że kilka drzew z naszego ogrodu zniknęło... A idą kolejne zmiany.
*13 października* - No dobra, odpoczęło się, odchorowało się, pora zatem na nietypowe zachowanie a mianowicie wpis! Zupełnie to do mnie niepodobne, ale co tam. Donoszę zatem, że dotarła do nas jesień, a żeby nie być gołosłownym, to proszę bardzo, fotka: fotka jesienna albo i dwie: fotka jesienna duo oraz ta trzecia Fotki dedykuję Mateowi, który żałował w czasie dożynek, że nie zobaczy drugiego brzegu jeziora 'w płomieniach'.
*9 września* - Dożynki! Zapowiada się na ten przykład: Gorzów, Szczecin, Gniezno,BorysoCzarodziejkowate, Cichaczowate, Komendantowaci, Mateowaci, Binkowaci, Nibiszowaci, my się zapowiadamy, nasze koty obiecują pożreć wszystkie wolne kiełbasy, Pago obiecuje też nie odpuścić ognisk i kominków, no słowem teges teges, BĘDZIE SIĘ DZIAŁO!
*8 września* - Dożynki! Dla tych co zaspali donoszę, iże za dni parę mamy tu dożynki AD 2008. O tym kto się zapowiada i o tym co się kroi w donosach jutro...
*8 września* - Dzień dobry, tu Czifo. Anarchista i samozwańczy przywódc leży związany w piwniczce, wraca prawowita władza!
*8 września* - No tak, Czifo dziś jakby zdrowszy i już mnie się wpierdziela a to do bloga, a to do galerii. Śmierć grabieżcom i burżujom!
*7 września* - Tak, tak, dzieją się cuda. Czifo se choruje, a ja Pablo zwany Pablem postanowiłem wrześniowe praktyki studenckie odbyć w Tuchomiu.No to korzystam z uroków pustawej Alaski. A że jak powszechnie wiadomo w niedziele dzieci się nudzą, to ..... Pamparampampam!!! po raz pierwszy w historii Alaski początek galerii zdjęć z tegorocznych wakacji znajdziecie już na stronce!! Tegoroczna galeria fotek
*31 sierpnia* - By startować w ultratrudnych turniejach podczas, których temperatura mózgu przekraczała temperature wrzenia co dokładnie widać Tu. A w niedzielę wyjazdową zrobić sobie grupowe zdjęcie, które równie dobrze pasuje do salonów Belwederu jak i do słynnej pizzeri Turtles w Swornych Gaciach Czy to My?
*25 sierpnia prawie koniec sezonu* - LOST start!!! Właśnie dziś zaczeliśmy naszą imprezę. 150 osób z dwunastu milionów krajów świata zjechało się by robić rzeczy takie jak To.
*21 tego samego miesiąca w tym roku* - dziś zaczął się przedlużony weekend Kung Fu z Rafałem Szulkowskim na czele, niestety nie umieścimy żadnej fotki bo ze strachu pochowaliśmy się na ten czas w domu.
*10 Sierpnia dwa, zero, zero, osiem* - Kolejne ciekawe wydarzenie na Alasce. Nasz załogant Alek, który prócz przerabiania kosiarek na rowery i odwrotnie potrafi walić pałkami w gary, ściągnął swój zespół, by umilić nam wieczór głośnym jak cholera koncertem! A jak, dziś w Hollingu odbył się koncert zespołu SINUS. Chcesz wiedzieć czy było głośno? Zapytaj mnie a ja z pewnością nie odpowiem bo nadal nic nie słyszę 8].
*Dziewięć, sierpień, rok bieżący* - Oj obrodziło nam w tym tygodniu. Tańce indiańskie, tańce nie indiańskie, i wizyty w szpitalu! Właśnie tak, w tym tygodniu zaliczyliśmy parę kursów do oddziału ratunkowego w Bytowie. Sumując, złamana ręka, zbity bark i wstrząs mózgu. Nie nudziliśmy się ;-)
*8 Sierpnia 2008* - Dziś zaczął się Hardcon. Duża grupa ludzi ubiera moro by po nocy gonić się w lesie, prócz tego można zakupić w ichniejszym barze frytki, pizze, zapiekankę i kieliszek wódki! Holling zamienił się w prawdziwy bar Oto On
*Szósty sierpnia 20, zero i osiem* - Czy jesteś w stanie rozpoznać Indianina z dużej odległości? Jeśli nie to na pewno go usłyszysz. Zbliżający się osobnik do okienka nie może zostać niezauważony, dźwięki jaki wydaje przy chodzeniu sprawiają, że jednego możesz być pewien. On nigdy nie będzie nindżą. ;-)
*Drugi, miesiąc po lipcu, w tym roku* - Przedostatni dzień pobytu Adapciaka. Jasiu, współczujemy, pogoda nawet na 5 minut się nie popsuła, oprócz tego zjeżdżają się przyjaciele Natury, a Indianie instalują swoje tipi. Czyżby szykowało się wielkie skalpowanie?
*30 tego miesiąca, a przed następnym* - Dotarły do nas zamówione wcześniej planszówki! To na razie jest początek ale nasza baza na pewno się rozrośnie. Zobacz co posiadamy na miejscu fotka
*28 Lipca 2008* - Możecie wierzyć lub nie ale od 7 dni nie spadła na Alaskę ani jedna kropla wody! Jasiu ma przerąbane.
*26 Lipca* -Pierwsze koty za płoty, pierwsza ofiara Alaski! Kuba znany z plakatów koszulkowych, a także jako autor wspaniałego tatuażu Kapitana Iglo, tańcując złamał stopę, a że zdeterminowany był tańczyć dalej a następnie popływać w jeziorze przemieścił złamanie. fotka Aby dzień był jeszcze ciekawszy latały dziś po Alasce gołe jajca, czyli klasyczny rok roczny, tradycyjny bieg byków. Ze względów oczywistych fotki nie będzie.
*24 Lipca dwa tysiące ósmego roku* - Żar leje się z nieba ciąg dalszy, oficjalnie zostałem Kapitanem Iglo fotka
*23 Lipca 2008* - Uffff... żar leje się z nieba już drugi dzień, nie zazdrościmy Jasiowi Ratownikowi siedzenia nad jeziorem prawie całego dnia.
*Dwudziesty pjerwszy lipca 200 i osiem - Niby LSG wyjechało, a jednak spokoju nie ma. Mamy kilka godzin, żeby doprowadzić Alaskę do stanu używalności gdyż pod wieczór zjedzie się Adapciak! Dejwo kolejny raz przywiezie na Mazury grupę dzieciaków, która nudzić pewnie się nie będzie
*20 Lipca 2008* - Przeżyliśmy! Nie było to łatwe, ale daliśmy radę. Turniej w ping-ponga, karaoke, siatkówka, tańce, hulańce, ciosy oraz wieczorne pogaduszki przy wodzie księżycowej. Wszystko to a nawet więcej miało miejsce. Pogoda pozwoliła również na kąpiele w jeziorze. Jednym słowem LSG się udało.
*czwarty lipca 08* - Dzisiejszego dnia na poważnie zaczął się sezon. Alaska została nawiedzona przez dużą grupę miłośników kamieni i gobanów. Wtajemniczeni wiedzą o co chodzi, a reszta musi sprawdzić czym jest gra GO! Przez 17 dni integrować będziemy się z ludźmi, którzy prócz GO grają w ping ponga, pokera, wszelakie planszówki, i lubią też pośpiewać podczas wieczornych imprez karaoke. Będzie się działo, tego możemy być pewni.
*21 czerwca 08* - Kończy się bajka,zaczyna ostre przygotowanie do LSG.Czyli dalszych wieści nie będzie, wszelkie pytania per meil albo na miejscu. Baj!
*12 czerwca 08* - Krystalizuje się też tegoroczna załoga alaskańska. Prócz Mari(raczej sporadycznie w robocie ze względu na kucharzenie i jazdy konne, za to niustająco gdzieś w obejściu) i mnie powinni pomagać Wam: stary wiarus Mateo (pierwsza część sezonu),;stary wiarus Pablo (cały sezon);dorywczo Iza koniara, jeśli znajdzie chwilę wolną od koni;następnie Bosa,mniej lub bardziej w zależności od dnia oraz nowy tutaj,a stary kumpel Pabla ze studiów czyli niejaki Alek. I jak Wam się podoba?
*12 czerwca 08* - Dobry wujek zasponsoruje zakup gier na wyposazenie pola jak choćby 'Osadnicy z Catanu' czy 'Carcassonne'?, 'Abalone' czy nowy zestaw 'Scrabble'. Czyżby żetony do pokera też?
*11 czerwca 08* - Kontynuując wymieniam inne korzyści: cotygodniowe konkursy z nagrodami też będą! No i Allegro dołoży część kwoty potrzebnej do kupienia kajaka. Nasz żółty jedynak został ukradziony w maju,buu!!!
*11 czerwca 08* - Jest! Co zmieni się dzięki w te wakacje? Ano choćby uwaga NOWY stół do ping-ponga! Ale czad, co nie? Wszyscy grający tu w latach ubiegłych zapewne dostali teraz maślanych oczu. Dochodzi też małe nagłośnienie do Chaty Adama, będzie możliwość równoleglych wieczornych imprez muzycznych. Trza jedynie mieć własnego laptopa albo i mp3plejera i tyle! nasz sponsor
*08 czerwca 08* - Finalizuje się umowa sponsorska z Allegro, dzięki temu odbywać się będą min. cotygodniowe konkursa z nagrodami, np. koszulkami 'alaskańskimi z limitowanej serii: fotka
*08 czerwca 08* - dziś wstawiłem parę dodatkowych fotek Mariuszowych oraz pierwsze zdjęcia ze zbiorów Matea.
*01 czerwca 08* - oj wiele wody upłynęło od ostatniego wpisu, wieleee!! No to donoszę iże wstawiłem dziś parę fotek z roku 2007, a konkretnie ze zbiorów Mariusza. Dzięki stary!
*07 czerwca 07* - Są takie głosy, coby na Alasce pojawiła się możliwość bezprzewodowego dostępu do internetu - że niby laptopy pod lipą i ściągana tamże poczta na ten przykład. Myślę więc nad....
*07 czerwca 07* - No powiedzmy sobie szczerze, poprawianie stron www, blog itepe to nie je moja silna strona. Tak więc ci co tu jeszcze nie byli a szukają czegoś niebanalnego: SPOKODOKO, miejsce jest, się rozwija a załoga serdecznie zaprasza do naszej bajki! A nasi starzy bywalcy - no sorybatory ale legalnie nie dam rady zaktualizować galerii fotek za 2006, że o majówce tegorocznej czy naszym ślubie nie wspomnę. Na osłodę tej straszliwej wiadomości fotka ślubna: fotka
*02 lutego 07* - A to, że letni sezon rozpocznie tydzień z grami planszowymi pod wodzą gierczarza Benerita to już słyszeli? Szczegóły wkrótce a teraz ino fotka
*01 lutego 07* - A co mnie tam! Plotki. Wieść gminna niesie,że z pomocą (oby)naszego sponsora w sierpniu odbędzie się drugi zlot fanów serialu 'Lost' fotka
Zainteresowani tematyką niech zaglądają od czasu do czasu na tą www stronkę
*01 lutego 07* -Tu Czifo. Ogłaszam koniec snu zimowego! Swojego oczywiście. Na razie tyle, no dobra, jedna fotka fotka
i obiecuję wkrótce więcej, przede wszystkim jakie foty w większej ilości.
*08 maja 06* - Kochani jest bosko! Sie LIPA ZIELENI! Zajrzyj fotka
Zobacz listki fotka
i listki fotka
*19 kwietnia 06* - Tu Mari.Stronka zmieniona! Mam nadzieję, że na lepsze, a jeśli nie, to nic nie szkodzi. Mię się podoba. Więc oddaję wam cyckane przez ostatnie 1,5 tygodnia przeze mnie dzieło oparte na kanwie Szotowego i pomocy Jacentego. Zwiedzajcie. Oczekuję propozycji zmian i ulepszeń. Adres netowy znajdziecie w kontaktach.
*22 marca 06* - pora na aktualizację strony www
*24 stycznia 06* - jakie fotki obrazujące jak tu potrafi być zimą? Zajrzyj w to miejsce
*23 stycznia 06* - no dobra, za oknem ciut mroźno bo 20 stopni poniżej zera, do lasu jakoś mnie nie ciągnie, więc pora na pierwsze aktualizacje stronki www
*styczeń 06* - ja się skupiam na ciepłym piecu w dni mroźne albo na siekierze i pile w dni mniej mroźne, a tu część ludków się pyta a to o weekend pierwszomajowy, a to o wycieczke majową, a to o Naturę 2006. Aj waj!
*styczeń 06* - po iście szampańskim Sylwestrze (komu jak komu ale mnie się baaaardzo podobało, po prostu było bosko!)i zdecydowanie gorszym w związku z powyższym pierwszym dniem Nowego wygląda na to, że wybudzam się z głębokiego i leniwego snu zimowego. Czyżby pora cuś ruszyć w stronce www?
*19 czerwca 05* - trwa nabór załogi alaskańskiej na ten sezon. Prócz Marioli no i mnie, Czifa ma to być Ana jak to drzewiej bywało oraz nowe twarze a raczej nowi w tej roli: Paweł Choroś z Gdańska oraz Paweł Cieniek z Racka,o!
*19 czerwca 05* - o tym, co się zmieni tego lata, np. o eksperymencie z ogólnodostępną kuchnią gazową w Chacie Adama napiszę za jakiś czas....Do następnego razu zatem, drodzy czytelnicy!
*19 czerwca 05* - mnie się pytają ludziska, czemuż to brak dalszych wpisów. Ano zapierdziel psze państwa, zapierdziel. Jazda bez trzymanki. Dobra, pora na spowiedź czyli co wyjdzie z wielkiej akcji budowlanej:
prymo domki: wsie domki doznały podziału a nawet ściana dzielona jakby zgrubła, bo nażarła się gliny. Będzie se można ładować komórki bo i gniazdko się znajdzie, a nawet o zgrozo będą zydle i stolik w każdym segmencie. Nowość dla połowy domków-uchylne okna. Glinowanie domków -połowiczny sukces znaczy się każdy domek ma dwie oglinowane ściany, dokończenie glinowania jak i ozdobnictwo za rok. Ćwierć-Hylton czy jak!?
zekundo ścianka wspinaczkowa: klapa jak na razie. Powiedzmy se szczerze- ścianki na razie ni mo a będzie budowana w połowie lipca. Sory batory, dałem ciała.
tercio czyli ciepłe prysznice: kocioł budowlany trwa, za tydzień oddajemy toto to użytku! Patrząc na kupę rachunków przemyśliwuję nad zasadami korzystania z "Półwilli Maurice'a ", bo tak się toto będzie zwało.
*11 maja 05* - eksperymenta, bo chore dziecko się nudzi. Oto fotka czyli jak obecnie wygląda sauna: sauna
*11 maja 05* - się pochorowałem, tylko stąd ten wpis. No legalnie nie ma czasu na aktualizę stronki. Donoszę ino, że w związku z emisją serialu na tvn mam po parę meili dziennie z zapytaniem o odcinki serialu, co napawa mnie lekkim optymizmem co do lipcowego zlotu fanów 'Przystanku Alaska'. A z robót to: domki się modernizują, a ścianka trawersowa dzięki Pawłowi Chorosiowi ma przybierać materialne kształty- znaczy siem zaczynamy produkcję uchwytów? Do....????
*29 kwietnia 05* - nie do opisania uczucie zobaczyć znów dawno nie widziane sympatyczne mordy, wypić małą szklaneczkę przy kominku, pogwarzyć, pogrzać się przy ogniu... Jest bosko!
*29 kwietnia 05* - uff! Udało się! Po paru ostrych dniach porządków jesteśmy gotowi na przybycie pierwszych gości. Jak dobre bogi dadzą trochu energii, to wpisy będę okraszał fotkami.
*28 kwietnia 05* - dawno mnie tu nie było, a to dobry znak. Pracuje się coby słowa o zmianach zamienić na konkrety. Budowy, rozbudowy - się dzieje znaczy się. Trochu co prawda rzeczywistość nie nadąża za duchem, ale naprawdę się staram! I to wcale nie jest zapowiedź tego, że domki się nie rozbudują a prysznice nie powstaną. Damy radę.... Nie wiadomo jak, ale damy radę! Damy radę?
*30 marca 05* - dzwoni Rafał ustalamy terminy czerwcowego i sierpniowego weekendu z Taiji i Shaolin Kung Fu. Jakby cuś to zerknij tutaj
*24 marca 05* - z zamierzeń w konkrety - pierwszy domek zmienia kapelusz tj. poprawki dachu przed glinowaniem ścian.
*15 marca 05* - zaczynam przebudowę tej strony internetowej. O żerz!!ucha. Ale bajzel.....
*10 marca 05* - pora na męskie decyzje. Prócz dodatkowej kuchni dla obozów (bo Chata Adama stoi tam, gdzie stała) w tym roku kolejne większe roboty:
- dalsza rozbudowa Cicely: każdy domek zostanie podzielony, wszędzie będą gniazdka do ladowania komórek, wszędzie dojdą otwierane okna i co najważniejsze z domków drewnianych staną się drewniano-glinianymi. Zmieni to ich wygląd ale najistotniejsze, że staną się cieplejsze! Sukcesywnie od maja do konca czerwca wszystkie domki przejdą tą metamorfozę.
- i chyba najważniejsza zmiana: nowy węzeł sanitarny gotowy na koniec czerwca. Od lata co wieczór ciepła woda w umywalkach i ciepłe prysznice. Tak, tak, cuda panie, cuda!!
*7 marca 05* - świeżo upieczony magister Dave Wacławczyk nawiedza Gliśno. Prócz wypoczynku i sączenia dżina omawiamy to i owo. O tym, jakie w tym roku grupy i imprezy zorganizuje na Alasce znajdziesz np. tutaj
*5 marca 05* - jedziemy z Mariolą do Gniezna na minizlot zimowy miłośników naszego ulubionego serialu. Miło było! Fotek i sprawozdania nie będzie, bom leń. I co mnie kto zrobi, a?
*27 luty 05* - Benerit zgłasza oficjalnie, iż w dniach 8-17 lipca będzie gościć Letnia Szkoła GO. Dla niezorientowanych - to taka gra. Dla zainteresowanych więcej tutaj
*luty 05* - zapuszczam sondę w kierunku Gdańska i wszystko wskazuje na to, że Paweł Choroś będzie stanowił w tym roku letnie wzmocnienie załogi alaskańskiej.
*luty 05* - po rozmowie z Pierym i Poziomą decyduję się na zrobienie ścianki wspinaczkowej na Hollingu. Termin powstania: koniec maja.
*luty 05* - zaczynam budzenie ze snu zimowego...